Raport z AI za 200 tys. zł. Jest ruch PiS
Fundacja Marka Polska Think Tank opublikowała dokument "Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska". Badania i opracowanie wyników zleciło w ramach zadania publicznego Ministerstwo Sportu i Turystyki, przekazując na ten cel 200 tys. zł. Teraz jednak resort odcina się od dokumentu.
Pracami kierowała Barbara Mróz-Gorgoń, która 31 lipca została powołana na funkcję pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polski w randze sekretarz stanu. Dokument jest prezentowany przez autorkę jako "pierwsze tak kompleksowe badania o tym, kim jesteśmy, jakie wartości kształtują nasz wizerunek i jak widzimy potencjał Polski". Za analizę odpowiada Fundacja Marka Polska Think Tank oraz Akademia Leona Koźmińskiego.
Mróz-Gorgoń: Dokument nigdy nie powinien pojawić się w przestrzeni publicznej
Dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń przyznała na antenie Polsat News, że raport powstał przy użyciu sztucznej inteligencji.
– Ten raport był efektem czegoś, co w nauce nazywa się work in progress. (...) To jest dokument, który traktuje pracę w procesie. Dokument nie był nigdzie prezentowany. Prezentacja była prezentowana na Akademii Leona Koźmińskiego przy udziale połowy świata akademickiego, ale też przedstawicieli rządu i wielu studentów – powiedziała przedstawicielka Fundacji Marka Polska.
Jak zaznaczyła: "Dokument nigdy nie powinien pojawić się w przestrzeni publicznej". – Tak się stało i tu muszę powiedzieć, że biję się w piersi, wykorzystywałam AI – dodała.
Błaszczak: Tusk mógł jeszcze dorzucić Wysocką-Schnepf i Jacka Murańskiego
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział w czwartek, że jego partia "złoży zawiadomienie do CBA i prokuratury o zbadanie tej sprawy". Jak podkreślił, to "kolejna afera w koalicji 13 grudnia".
"Do promocji marki Polska, Tusk wysyła osobę, która wygenerowała pełen błędów raport w AI i bez skrupułów zainkasowała 200 tys. zł od Rutnickiego z MSiT" – czytamy we wpisie polityka na portalu X.
Zdaniem Błaszczaka, "Barbara Mróz-Gorgoń powinna zostać błyskawicznie zdymisjonowana". "Swoją drogą, kto doradzał Tuskowi wybór Mróz-Gorgoń do promocji marki Polska? Merz? Chcąc skompromitować Polskę, mógł jeszcze dorzucić Wysocką-Schnepf i Jacka Murańskiego" – zauważył poseł PiS.
Podobny ruch zapowiedział poseł Konfederacji Przemysław Wipler.